Beskid Niski

Beskid Niski to góry pełne ciszy, rozległych lasów, malowniczych szlaków i śladów dawnej kultury Łemków. W tej kategorii znajdziesz nasze opisy wycieczek i szlaków po Beskidzie Niskim oraz miejsc, które warto odwiedzić podczas górskich wędrówek.

Opisujemy zarówno popularniejsze szczyty, jak i mniej oczywiste miejsca, pokazując przebieg tras oraz nasze doświadczenia z wędrówek.

Featured

Kanasiówka (Baba) w Beskidzie Niskim, szlak z pola namiotowego w Jasielu

Beskid Niski to piękny, a zarazem dziki zakątek Polski. Jedną z najbardziej urokliwych i mniej uczęszczanych tras w tym regionie jest wejście na Kanasiówkę (nazywaną również Babą lub Hrabyną; 823 m n.p.m.).

Szukasz miejsca w górach, gdzie wciąż panuje głucha cisza, a na szlaku łatwiej spotkać sarnę niż drugiego człowieka? Poniżej znajdziesz kompletny przewodnik po kameralnej wycieczce, której idealnym punktem wyjścia jest klimatyczne pole namiotowe w nieistniejącej już wsi Jasiel.


Parametry trasy: Jasiel – Kanasiówka (Baba)



Początek trasy Pole namiotowe w Jasielu
Kolor szlaku Niebieski szlak pieszy
Czas wejścia ok. 1 h 10 min (w jedną stronę)
Dystans ok. 3,5 km (w jedną stronę)
Suma podejść ok. 180 m
Trudność Łatwa (idealna dla rodzin z dziećmi)

Z pamiętnika włóczykija: "Bananowe musli" najmłodszej piechurki

Beskid Niski słynie z ciszy, ale gdy na szlak wyrusza się większą paczką, spokój ustępuje miejsca śmiechom i głośnym rozmowom. Naszym największym wyzwaniem logistycznym, a zarazem największą gwiazdą całej wyprawy, była dwuletnia Zuza. Najmłodsza uczestniczka trasy większość drogi spędziła wygodnie w ramionach dorosłych, obserwując świat z wysokości naszych ramion i udając, że to ona kieruje całą ekspedycją. Prawdziwe widowisko zaczęło się jednak po zdobyciu szczytu, kiedy przyszedł czas na zasłużony odpoczynek i regenerację sił. Zuza dostała banana. Zapewne dla większości z nas to standardowa przekąska na szlaku. Dla dwulatki byłą to okazja do eksperymentu kulinarnego. Zamiast po prostu zjeść go po kawałku, Zuza uznała, że banana należy wpierw gruntownie przetworzyć.

Z pełnym skupieniem na twarzy zaczęła go rozgniatać w rączkach, zamieniając owoc w gęstą, lepką papkę. Śmiechu było co niemiara, gdy z dumą prezentowała nam swoje "bananowe musli" rozmazane od ucha do ucha i na całej bluzce. Mimo, że po tym posiłku mała piechurka wymagała serwisu z użyciem paczki chusteczek nawilżanych, to właśnie ten uroczy, bananowy akcent, stał się dla naszej ekipy najlepszym wspomnieniem z całego wejścia na Kanasiówkę.

Przekąski na szlaku na Kanasiówkę

 

Start: Jasiel - pole namiotowe z historią w tle


Nasza przygoda rozpoczyna się na terenie dawnej łemkowskiej wsi Jasiel. To niezwykły obszar objęty ochroną w ramach Jaśliskiego Parku Krajobrazowego oraz rezerwatu przyrody „Źródliska Jasiołki”.
Tutejsze pole namiotowe to doskonałe miejsce na start wycieczki. Oferuje świetną infrastrukturę dla turystów:

  • Udogodnienia: Trzy drewniane wiaty ze stołami, wyznaczone miejsce na ognisko, zewnętrzna toaleta, mały zamykany schron oraz stoisko do wiązania koni.
  • Dostęp do wody: Tuż obok obozowiska przepływa czysta rzeka Jasiołka.
  • Pamięć i historia: Na miejscu znajdziesz tablice edukacyjne opisujące historię regionu i walory przyrodnicze. W sąsiedztwie pola stoi pomnik upamiętniający polskich żołnierzy poległych w 1946 roku. Przed wyjściem na szlak warto przespacerować się po dawnej wsi. Odnajdziesz tu zabytkowe przydrożne krzyże, stary cmentarz oraz cerkwisko.

Pole namiotowe w Jasielu


Rezerwat „Źródliska Jasiołki” - serce Beskidu Niskiego


Wędrując z Jasiela na Kanasiówkę, przez cały czas poruszamy się po terenie Rezerwatu Przyrody „Źródliska Jasiołki”, jednego z najważniejszych i najbardziej urokliwych obszarów chronionych w całym Beskidzie Niskim.
Rezerwat został formalnie utworzony na mocy zarządzenia Ministerstwa Ochrony Środowiska pod koniec 1993 roku (i funkcjonuje od lutego 1994 r.). Obejmuje on obszar ponad 1500 hektarów, na który składają się nie tylko tereny dawnych, nieistniejących wsi Jasiel oraz Rudawka Jaśliska, ale przede wszystkim rozległe, dzikie kompleksy leśne pasma granicznego ze Słowacją.


Rezerwat przyrody „Źródliska Jasiołki”


Granice rezerwatu i unikalny krajobraz


Granica ochronna rezerwatu biegnie wzdłuż grzbietu karpackiego od szczytu Kopriwniczna (715 m n.p.m.), przez Haburské Rašelinisko, Weretyszów (742 m n.p.m.) i Kanasiówkę (823 m n.p.m.), aż po Wielki Bukowiec (Pasikę, 848 m n.p.m.). Stamtąd skręca na północ stokami Małego Bukowca oraz Kiczery Długiej, zamykając pętlę w dolinie Jasiela.

Krajobraz rezerwatu zachwyca niezwykłym zróżnicowaniem:

  • Wschodnia część: Charakteryzuje się dynamiczną rzeźbą terenu utworzoną przez górskie potoki źródliskowe rzeki Wisłok. Znajdziemy tu głębokie jary, malownicze progi skalne, leje i dzikie wąwozy.
  • Zachodnia część: To łagodniejsze stoki porośnięte gęstymi lasami, które w niższych partiach przechodzą w śródleśne torfowiska. To właśnie tutaj, po zachodniej stronie Kanasiówki, swoje źródła ma rzeka Jasiołka, spływając w dolinę, tworzy urokliwe meandry oraz rozległą, podmokłą równinę.

Puszczańska przyroda Beskidu Niskiego pod ochroną


Ponad 75% powierzchni rezerwatu stanowią gęste lasy bukowe z domieszką jodły i jawora, mające nienaruszone, wręcz puszczańskie cechy. Brak masowej turystyki oraz surowa ochrona przyrody sprawiają, że rezerwat stanowi idealną ostoję dla rzadkich gatunków roślin oraz dzikiej zwierzyny, w tym jeleni, wilków, rysi oraz niedźwiedzi.
Wędrówka przez „Źródliska Jasiołki” to niesamowita lekcja przyrody, gdzie na każdym kroku widać obfitość wody, zapach wilgotnej buczyny i prawdziwy, pierwotny klimat Karpat.


Niebieski szlak z pola namiotowego w Jasielu na Kanasiówkę


Niebieskim szlakiem z Jasiela na szczyt


Z pola namiotowego kierujemy się za niebieskimi znakami. Trasa jest krótka, wyciszająca i nie wymaga wybitnej kondycji.

  • Charakterystyka podejścia: Ścieżka prowadzi łagodnie pod górę, osłonięta gęstym, szumiącym lasem bukowym.
  • Stopień trudności: Trasa jest bardzo bezpieczna i łatwa, dzięki czemu doskonale sprawdza się na wycieczkę z dziećmi, nawet jeśli część drogi trzeba pokonać z najmłodszymi na rękach lub w nosidle.
  • Warunki na ścieżce: Miejscami teren bywa podmokły, a po opadach leśne odcinki potrafią zamienić się w grząskie błoto. Z racji dzikiego charakteru okolicy warto zachować czujność. Na tym obszarze można natknąć się na ślady dzikiej zwierzyny, w tym niedźwiedzi.

Szczyt Kanasiówki (823 m n.p.m.): Co czeka na górze?


Osiągając wysokość 823 m n.p.m. (geodezyjna kulminacja wynosi dokładnie 824,7 m n.p.m.), stajesz na wierzchołku Kanasiówki. Warto nastawić się na specyficzny, surowy klimat tego miejsca:
Brak otwartych panoram: Szczyt jest w całości zalesiony, więc nie znajdziesz tu rozległych punktów widokowych.
Cisza zamiast infrastruktury: Na górze nie ma schroniska ani komercyjnych wiat. Prawdziwą nagrodą jest głęboka cisza, zapach bukowego lasu oraz urokliwe polany, które latem kwitną, a jesienią obradzają w dzikie jeżyny.
Granica państwa i hydrografia: Szczyt leży po polskiej stronie, jednak zaledwie kilkaset metrów na południe przebiega linia granicy ze Słowacją. Pod stokami Kanasiówki swoje źródła mają dwie ważne karpackie rzeki: Jasiołka oraz Wisłok.


Na szczycie Kanasiówki w Beskidzie Niskim


Informacje praktyczne i poradnik piechura


  • Obuwie: Załóż nieprzemakalne buty trekkingowe z dobrym bieżnikiem. Leśne ścieżki bywają śliskie i podmokłe.
  • Prowiant: Weź ze sobą zapas wody i jedzenia (oraz banany dla najmłodszych). Na trasie i na samym szczycie nie ma żadnych punktów gastronomicznych.
  • Dojazd i parking: Samochód najlepiej zostawić na wyznaczonych miejscach postojowych w rejonie Jasiela lub Wisłoka Górnego.
  • Opcje przedłużenia trasy: Ze szczytu Kanasiówki możesz zejść żółtym szlakiem do Wisłoka Górnego lub udać się w stronę Przełęczy Kalinowskiej, gdzie mieści się pomnik żołnierzy czechosłowackich oraz drewniany schron turystyczny.

Przeczytaj także: Co zjeść w górach? Praktyczny poradnik i pomysły na posiłki

Wejście na Kanasiówkę z pola namiotowego w Jasielu to kwintesencja tego, co w Beskidzie Niskim najpiękniejsze: dzikości, historii i oddechu od zgiełku miast. To idealna trasa dla poszukiwaczy spokoju, rodzin z dziećmi oraz turystów kompletujących szczyty do Korony Beskidu Niskiego.

Najpierw na portalu, potem na szlaku! 

Do zobaczenia

 

Zastrzegamy sobie prawo do usuwania i redagowania komentarzy, które są niezwiązane z tematem, zawierają wulgaryzmy, reklamy czy też treści obrażające inne osoby. Użytkowniku ponosisz odpowiedzialność za treść swoich komentarzy zgodnie z Polskim Prawem oraz normami obyczajowymi.

50000 Pozostało znaków


Ostatnie komentarze

Gravatar Eryk
10 days 15 hours

Buty to podstawa. Jak widzę tych ludzi na szlakach w trampkach to aż mnie ciary przechodzą jak pomyślę jak łatwo można ...

Gravatar Klara
10 days 15 hours

Serio zupa? Nie pomyślałam nigdy nawet o tym genialne. Muszę tego spróbować.